piątek, 21 grudnia 2012

Mati Zundel - Amazonico Gravitante


Tak to się dzieje pod koniec roku, że staram się ponadrabiać zaległości i poszukać perełek do własnego podsumowania (które pewnie jak zawsze pod koniec stycznia). W ubiegłym roku nie do końca mi się to udało, na Behind the Seas trafiłem dopiero w lutym zupełnym przypadkiem. W znalezieniu "Amazonico Gravitante" los pomógł mi trochę mniej drastycznie, album pojawił się w podsumowaniu jednego z moich ulubionych blogów.

Zaskoczył od razu, co nie może za bardzo dziwić, gdyż Zundel, choć mieszka kilka tysięcy kilometrów na południe od Bogoty, porusza się w podobnych klimatach, co moi ulubieńcy z Bomby Estereo. Tak, gra podbitą elektroniką cumbię. Jednocześnie trzyma się mocno tradycji, klubowe odloty nie zdarzają się nawet w dwóch remiksach, które trafiły na debiut argentyńskiego didżeja i producenta.

Siłą tego albumu jest właśnie idealne wyważenie między dwoma żywiołami - boskim Buenos, w którym mieszka Mati i argentyńskiej prowincji, gdzie się wychował. "Senor Montecostes" prowadzą akordeon wespół z ciężkim bitem i samplami, "Por el pueblo" pokazuje, że Mati poza klejeniem piosenek całkiem nieźle śpiewa. W dwóch utworach gościnnie rapuje Boogat, argentyński ekspat z Montrealu. Oba to jasne punkty "Amazonico Gravitante". Pierwszy z nich, "El alto de la paz" jest przebojowy, miejski, trochę poddenerwowany, "No llores mas" to jego przeciwieństwo, pełen przeszkadzajek, akordeonu, ukulele, wyluzowany, rozgrzany południowoamerykańskim słońcem. "La montana en el medio del Mundo" pusluje niczym z Karaibów. Taki klimat utrzymuje się przez całą płytę, a piosenki zlewają się w przyjemną całośc, co w tym przypadku wcale nie jest zarzutem.

I właśnie dokładnie tyle wystarczyło Zundelowi, by pojawił się też w moim podsumowaniu roku.


niedziela, 9 grudnia 2012

Uskudar 9 XII 2012

1. Krar Collective - Wallo
2. Krar Collective - Ende Eyerusalem
3. Maciej Filipczuk - Mazurek "Dla Kazia"
4. Maciej Filipczuk - Mazurek "Waloskowy"
5. Donatan - Niech obdarzy, niech obrodzi
6. Donatan - Z samym sobą (feat. Sokół)
7. Felix Lajko - Az uton
8. Alim & Fargana Qasimov - You Are the Light of My Eyes

niedziela, 2 grudnia 2012

Uskudar 2 XII 2012

1. A Hawk and a Hacksaw - Xeftilis
2. Dimitris Mistakidis - Mes' Ton Teke Tis Marigos
3. Marika Papagika - Sta Vervena sta Giannena
4. Marika Papagika - Stis arkadis to platono
5. Le Mystere Jazz de Tombouctou - Leli
6. L'Orchestre Kanaga de Mopti - N'do N'do
7. Guelewar - Sama Yaye Demma N'dar
8. Kukumbas - Respect

niedziela, 25 listopada 2012

Uskudar 25 XI 2012

1. Bomba Estereo - El alma y el cuerpo
2. Bomba Estereo - Caribbean Power
3. Bomba Estereo - Bosque
4. Chicha Libre - Juaneco en el cielo
5. Chico Trujillo - Gran Pecador
6. Chico Trujillo - Santa Negra
7. Debo Band - Ney Ney Weleba
8. Debo Band - And Lay
9. Alkibar Gignor - Souka Selenam
10. Lewlewal de Podor - Ziarre
11. Babadag - Futro

czwartek, 22 listopada 2012

Lepiej grane

Rok temu, gdy startowała pierwsza edycja Europejskich Targów Muzycznych "Co jest grane" narzekałem na dobór artystów. W tym wydaje się, że organizatorzy poszli po rozum do głowy i postanowili poszukać oryginalniejszych artystów. I tak jutro zagra kilku błyskotliwych debiutantów: Skubas, Mela Koteluk, fantastyczni UL/KR, Enchanted Hunters, do tego Brodka. Ballady i Romanse. W sobotę R.U.T.A., goszczący na zagranicznych festiwalach Fuka Lata, Mitch&Mitch, Napszykłat. Do tego showcase Lado ABC z Babadag na czele. Pojawi się też kilka zupełnie świeżych projektów, niespodzianek.  Tak, to może być reprezentacja polskiej muzyki, która może mieć szanse zostać zauważoną w świecie. Choć, oczywiście, mogłoby być jeszcze lepiej. Boli ponowne pominięcie Muzyki Końca Lata, brakuje też Płynów, które wydały bardzo dobrą płytę w tym roku, a fakt niezaproszenia Niechęci traktowałbym w kategorii małego skandalu. Pominąć taki zespół, w momencie, gdy nagrali niezaprzeczalnie najlepszą polską płytę roku? Bardzo nieładnie.