czwartek, 11 czerwca 2015

Wszystkie kwiaty granatu



Kwiat granatu radzieckiego reżysera Siergieja Paradżanowa jest jednym z najniezwyklejszych obrazów w historii kina. Opowiada historię Sayat Novy, słynnego ormiańskiego aszyka (kaukauskiego odpowiednika barda lub trubadura). Swoją surrealistyczną atmosferą inspiruje do dziś. W lutym ukazała się alternatywna ścieżka dźwiękowa autorstwa Nicolasa Jaara (ale bardzo szybko zniknęła z YouTube już wróciła, razem z darmowym downloadem albumu, a wersja winylowa w planach), niedługo 15 listopada Aram Bajakian (amerykańsko-ormiański gitarzysta znany ze współpracy z Johnem Zornem i Lou Reedem) wydaje album z muzyka inspirowaną filmem, a w 2013 roku Juno Reactor na zlecenie Białostockiego Festiwalu Filmowego również stworzył własną ścieżkę dźwiękową. Każde z tych podejść jest zupełnie inne. Jaar łączy charakterystyczną dla siebie eksperymentalną elektronikę z brzmieniem fortepianu, trzaskami i zgrzytami, Bajakian po prostu gra na gitarze, a Juno Reactor zestawia industrial z orkiestrą i chórem. Wszystkie trzy są na swój sposób intrygujące i warte uwagi.







To niejedyne przypadki zazębiania się twórczości Paradżanowa ze współczesną muzyką. Trzy lata temu A Hawk and a Hacksaw jeździli po świecie z własną wersją ścieżki dźwiękowej do Cieni Zapomnianych przodków, a rok później wydali z nią podwójny album You Have Already Gone to the Other World.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza