środa, 1 lutego 2017

2016: Płyty nie po angielsku


Tak jak dwa lata temu, dla Uwolnij Muzykę! przygotowałem krótkie zestawienie moich ulubionych płyt zaśpiewanych w językach innych niż angielski i polski. Tym razem płyt jest piętnaście, a kilka języków się powtarza. Jest wśród nich moja płyta roku - fenomenalny album Eefje de Visser.

Oczywiście, piętnaście płyt to kropla w morzu muzyki w różnych językach. Wystarczy tylko spojrzeć na (chyba z roku na rok coraz bardziej imponujące) zestawienie beehype. 51 list rocznych (najbardziej rozbudowana brazylijska, aż 50 pozycji), a to jeszcze nie koniec. Przesłuchuję je sukcesywnie i już wiem, że przynajmniej kilkanaście pozycji mógłbym dodać do swojej listy. Na przykład świetny dziewczęcy gitarowy skład Punčke z Chorwacji, albo bliski katalogowi Instant Classic czeski duet Tomáš Palucha. Albo rozpolitykowanych Kolumbijczyków z Systema Solar, albo poszukujących Ukraińców z Tik Tu. A przecież nie przesłuchałem jeszcze wszystkiego. Na dodatek przesłuchuję właśnie 30 białoruskich płyt do podsumowania expert.by. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza