piątek, 15 listopada 2013

Nad pięknym, modrym Dunajem

Z czym kojarzy się Wiedeń? Z walcem, kawą, rogalikami, bokobrodami Franciszka Józefa, dawno minioną chwałą. Z muzyką alternatywną? Raczej nie. Niegdysiejsza stolica europejskiej kultury na kilka długości przegrywa choćby z Berlinem. Nie znaczy to jednak, że największe miasto Austrii nie ma muzycznie nic do zaoferowania.
Napisałem o debiucie Fijuka. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza