środa, 6 marca 2013

Anthony Chorale - "Ambitions of the Son"


Z jednoosobowego projektu w ciągu roku Anthony Chorale przekształcił się w pełnoprawny zespół. Do ukrywającego się pod tym pseudonimem Olivera Heima, gitarzysty tres.b na stałe dołączył perkusista Tom Petit (również tres.b) oraz wiolonczelistka Karolina Rec.

Pięć piosenek składających się na „Ambitions of the Son” nie przynosi rewolucji w twórczości Holendra. Są blisko zarówno „The Eternal Now”, debiutu Anthony’ego Chorale, jak i ostatniej płycie tres.b . Podobnie folkowe, rozmarzone, rozmyte, pełne nierzeczywistej, sennej aury. Podobnie zwyczajnie ładnie. Znakiem rozpoznawczym nadal jest falset Oliviera, jednak cichym bohaterem „Ambitions of the Sun” jest Petit i jego dudniąca perkusja wprowadzająca plemienne, transowe naleciałości. Blisko jest tez Anthony’emu Chorale do Coldair. Nie z powodu obecności Tobiasza Bilińskiego w „Riverside” ani dlatego, że oba projekty przeszły podobną ewolucję. Łączy je wspomniana „sypialnianość”, wspólne inspiracje i „geograficzna nieokreśloność”. Te piosenki, choć wywodzące się z tradycji amerykańskiego folku mogłyby być napisane i nagrane równie dobrze we Włoszech, Finlandii czy RPA.

„Ambitions of the Son” może nie zachwyca, ale słucha się jej bardzo przyjemnie.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza