środa, 14 maja 2014

Informacja

Po ostatnich ogłoszeniach OFF Festivalu w Lublinie zawrzało. Że Frank Fairfield grał u nich na Kodach w 2011 roku i nikt nic nie mówił, że łączą folk z awangardą, a dopiero katowicki festiwal dostał za to brawa. Że Kapela Brodów grała najpierw u nich, Glenn Branca również. O pierwszym koncercie Tinariwen w 2009 nie wspominając. Aż zrobiło mi się głupio, bo przecież sam pisałem, że OFF jest w awangardzie polskich festiwali i ruchu z otworzeniem sceny folkowej tylko im gratulować. Przyznaję, nie wiedziałem, że Frank Fairfield grał najpierw w Lublinie. Chyba nawet nie wiedziałem wtedy o jego istnieniu. Sprawdziłem więc, czy może organizator wysłał maila te trzy lata temu z informacją o programie. Nie wysłał. Zdaję sobie sprawę, że można mnie pominąć, więc przeszukałem też redakcyjną skrzynkę Uwolnij Muzykę!. Nie znalazłem nic ani pod hasłem "Kody", ani "Lublin", ani "Glenn Branca" czy "Frank Fairfield". To znaczy tych dwóch znalazłem, w informacji prasowej OFFa.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza