niedziela, 8 lutego 2015

Melancholijne lato



Prawie dokładnie rok temu zachwycałem się debiutancką czwórką Yumi Zouma i jego atmosferą wypłowiałego lata, pełnego spranych kolorów i melancholii. Na marzec Nowozelandczycy zapowiadają drugą dziesięciocalówkę z pięcioma piosenkami. Dwa udostępnione fragmenty są kontynuacją tego, co Yumi Zouma grali wcześniej. Nie są może tak błyskotliwe, jak Riquelme czy A Long Walk Home for Parted Lovers, ale można się spodziewać, że EP II ugruntuje ich status jako jednej z nadziei indie popu. Na pewno nie zrobią tego ich koncerty, bo to, co można zobaczyć choćby tutaj, sprawiło że trochę straciłem wiarę w ten zespół. Nie o tym jednak chciałem pisać.

Bardzo podobną do Yumi Zouma, jeśli chodzi o atmosferę, płytę nagrał Olivier Heim, ciągle najbardziej znany jako były gitarzysta tres.b. Po dwóch folkowych epkach zwrócił się w stronę zachodzącego słońca, ciepłego letniego brzmienia i Kalifornii.Brzmienie A Different Life klei się prawie tak bardzo, jak rozpalone teksańskim słońcem Egyptian Wrinkle Boy Friend (które zmieniły ostatnio nazwę na Veil Divide). Jednak to nie jest muzyka na martwe godziny południa, lecz wieczorny surfing, gdy upał trochę zelżeje. O cieple i melancholii rozmawiałem z Olivierem w środku polskiej zimy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza