Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indonezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indonezja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 maja 2023

Na obrzeżach x Radio Kapitał 17 V 2023


Spotkanie muzyki z Iranu i Mali, Indii i Niemiec, Indonezji i Gambii, Pakistanu i Stanów. W programie wyjątkowo piękne i wyjątkowo długie utwory, a i ja jestem wyjątkowo rozgadany.

1. Kayhan Kalhor & Toumani Diabate - The Path of No Return
2. Arooj Aftab, Vijay Iyer, Shahzad Ismaily - Eyes of the Endless
3. MD Pallavi & Andi Otto - An Unwritten Word
4. Suarasama - Untukmu Yang Berperang

piątek, 1 kwietnia 2022

Ośmieliłam się

fot. Fly Cheng

W indonezyjskiej muzyce nic nie jest zabronione, nie ma żadnych faux pas. Nie możesz nikogo obrazić tym, jak grasz. Jasne, coś się może nie spodobać ze względów estetycznych, ale nigdy nie słyszałam oskarżeń o szarganie czy sprzeniewierzenie się tradycji - mówi mi Aga Ujma, autorka jednej z moich ulubionych zeszłorocznych płyt, Songs of Experience and Innocence i muzykolożka specjalizująca się w muzyce indonezyjskiej, w wywiadzie dla Dwutygodnika.

czwartek, 16 kwietnia 2020

Na obrzeżach x Radio Kapitał 14 IV 2020



Są tacy, którzy mówią, ze rytm jest wszystkim. I to właśnie sprawdziłem w tej audycji. Od irańskich i tureckich eksperymentów przez indonezyjski trad-pop po szaloną wiksę z Mali i RPA. Bębny, automaty, z rzadka inne instrumenty.

1. Mentrix - Dreams (My Enemy, My Love)
2. Mohammad Reza Mortazavi - Taken by the Wind (Ritme Jaavdanegi)
3. Mohammad Reza Mortazavi - Dancing Eleven (Ritme Jaavdanegi)
4. Cevdet Erek - Flow 1 (Davul)
5. Hubert Zemler - Dji (Gostak & Doshes)
6. Group Gentra Madya - Sambal Lada (Hot Chilli) (Malam Minggu : Saturday Night in Sunda)
7. Nihiloxica - Tewali Sukali (Kaloli)
8. Kalbata ft. Tigris - Vanrock (Vanrock)
9. DJ Diaki - Mix Introu 1 (Balani fou)
10. Menzi - QGM Dance (Impazamo)
11. Chouk Bwa & The Angstromers - Move Tan (Vodou Alé)



środa, 9 lipca 2014

Punk rock w tropikach

Za irokeza – ogolenie głowy. Za koncert – areszt. Za nieprawomyślne teksty – więzienie. Częste i brutalne interwencje policji. Prześladowania ze strony władzy, wiecznie na cenzurowanym. Tak wygląda życie punków w Azji.
Wreszcie ukazał się mój tekst o azjatyckim punk rocku. 

środa, 28 maja 2014

Punk Indonesia

Na potrzeby tekstu o azjatyckim punku, który już niedługo ukaże się w Onecie, rozmawiałem z kilkoma zespołami i dziennikarzami z regionu. Jednymi z nich byli perkusista (Made) i wokalista (J.Sin) indonezyjskiej załogi Citizen Useless. Zaczęliśmy od wydarzeń w Banda Aceh, jednej z sumatrzańskich prowincji Indonezji i jedynej, w której obowiązuje prawo religijne, a która trzy lata temu zasłynęła zsyłaniem niepokornych nastolatków do obozów reedukacyjnych.

Jak obecnie wygląda sytuacja w Banda Aceh? 

Made: W Banda Aceh obowiązuje szariat, tak, jak w Arabii Saudyjskiej. Problemem jest policja religijna, która ma możliwość wpływania na to, jak ludzie myślą i wolność wypowiedzi. Tak samo nielegalne, jak noszenie przez kobietę dżinsów podkreślających figurę, picie alkoholu, trzymanie się za ręce z innym mężczyzną niż mąż lub członek rodziny, jest noszenie „antyspołecznych” ubrań i śpiewanie piosenek o religijnym ucisku.

J.Sin: Doniesienia o represjach w Banda Aceh ostatnio trochę ucichły, ale mamy wielu przyjaciół, którzy tam mieszkają i wszyscy nam mówią, że policja religijna jest tak samo czujna, jak zawsze. Ciężko jest zorganizować koncert, a ci, którzy są na tyle odważni, by nosić się jak punk publicznie, muszą uważać, żeby nie zostali zgarnięci na przymusową reedukację. Sytuacja nie zmieniła się bardzo, zeszła jedynie z pierwszych stron gazet.

Czy religia jest problemem winnych częściach Indonezji?

Made: W pozostałej części Indonezji dominuje umiarkowany, mocno zsekularyzowany islam, jednak pojawił się rosnący trend w stronę fundamentalizmu z powodu nowozdobytych wolności i jako rezultat amerykańskiej polityki konfrontacji ze światem islamu prowadzonej za prezydenta Busha.

J.Sin: Religia jest zawsze problemem, jeśli jedno konkretne wyznanie jest częścią systemu rządowego w pluralistycznym kraju (choć oczywiście większość Indonezyjczyków jest muzułmanami), ale w Dżakarcie ludzie bardziej otwarci niż w innych regionach. Czytałem, ze niektóre miasta chcą wprowadzić prawo religijne, na wzór Banda Aceh, a kilka radykalnych grup chciało tego samego w stolicy. Na szczęście bez skutku.

Macie piosenkę zatytułowaną „Racism is Not Punk”.

Made: Rasizm jest problemem wszędzie, gdzie znajdziesz ludzi, jednak ta piosenka to odpowiedź na fragment sceny, który nazywa się „Nazi Punk” z powody niezrozumienia europejskiej i amerykańskiej kultury. Ci punkowie przeważnie nie maja pojęcia, kim byli naziści i nie wiedzą, że są symbolem rasizmy. Na ironię zakrawa fakt, że anarchizm postuluje egalitaryzm i wzajemny szacunek, sprzeciwiając się dyskryminacji. Nie wspominając już o anarchistach walczących po stronie Republiki w hiszpańskiej wojnie domowej.

J.Sin: Made wytłumaczył to jasno, nie mam zbyt dużo do dodania. Swastyka stała się jakąś szaloną modą dla niektórych dzieciaków ze sceny. Wierzą, że to symbol antyizraelski i używają go do wyrażania swojego wsparcia dla sprawy palestyńskiej. Nie znają szerszego kontekstu i historycznego znaczenia tego symbolu. To smutne widzieć naklejki ze swastyką na motocyklach, samochodach, czy gitarach. Napisałem tę piosenkę, bo musiałem wyrazić swój sprzeciw wobec utożsamiania tego gówna ze sceną punkową.

Czy są zespoły otwarcie polityczne?

Made: Tak, są zespoły, które nie mają problemu ze śpiewaniem otwarcie o ucisku i niesprawiedliwości społecznej, ale większość stara się być ostrożna. Zdają sobie sprawę, że jeśli staną się zbyt głośni, mogą spotkać ich brutalne, nawet śmiertelne represje. Na szczęście Citizen Useless ma w składzie zagranicznych muzyków, co sprawia problemy policji. To daje nam trochę więcej wolności. Trochę.

J.Sin: Jest kilka zespołów, które są bardzo polityczne. Wiele jest bardzo krytycznych wobec rządu i nie stara się tego ukrywać. Niektórzy artyści trafiali z tego powodu do więzienia. Inni w swojej krytyce posługują się ironią, alegorią, czy metaforą.

Jakie są największe społeczne problemy w Indonezji?

Made: Rozziew między bogatymi a biednymi, nieefektywny system edukacyjny, dysfunkcyjny i skorumpowany wymiar sprawiedliwości i seksizm

J.Sin: Brak klasy średniej i różnica między bogatymi i biednymi jest ogromna. System edukacyjny jest nieefektywny, bo każdy uczeń otrzymuje promocję, niezależnie od wyników. Przemysł jest pełen nepotyzmu i łapówkarstwa, a rząd i wymiar sprawiedliwości są tak skorumpowane, że dla wielu Indonezyjczyków jest to zupełnie normalna sytuacja. Często można usłyszeć, że „to po prostu Indonezja, to u nas normalne”. Ludzie zbyt łatwo akceptują wiadomości o defraudacji publicznych pieniędzy przez urzędników.

Jak wygląda scena punkowa?

Made: W porównaniu z innymi subkulturami, jak metal czy hip hop, nie jest tak duża, ale dzięki temu, że jest zróżnicowana i Indonezja ma ponad 200 milionów mieszkańców, w każdym mieście znajdzie się jakiś punkowy zespół.

J.Sin: Moim zdaniem, Indonezja ma najlepszą i największą scenę na świecie. Z powodu społecznych i politycznej sytuacji przypomina mi amerykańską scenę z lat 1980-84.Totalna walka z rządem o wolność bycia sobą. Z rodzicami, autorytetami. Walka o równość i sprawiedliwość. Moim zdaniem Europa i Ameryka miały prawdziwy, nieskażony punk przez siedem, maksymalnie dziesięć lat. W Indonezji, dzięki problemom politycznym i społecznym walka trwa już ponad 23 lata. I kiedy myślimy, że zaczynamy wygrywać, wszystko się rozpada i trzeba zaczynać od nowa.


środa, 24 października 2012

Uskudar 21 X 2012

1. Ximena Sarinana - Tu y yo
2. Sobrenadar - Nino del Marte (do pobrania stąd)
3. Sobrenadar - Los Tres Dias
4. Chango Spasiuk -Tierra Colorada
5. Chango Spasiuk - Tristeza
6. Los Jardines de Bruselas - Me and the Animals
7. Los Jardines de Bruselas - Aurora Borealis (do pobrania stąd)
8. Soledad - Rio Rebelde
9. Soledad - Nacer y Morir
10. CeU - Retrovisor
11. Ceu - Baile de Ilusao
12. Sambasunda Quintet - Paddy Pergi ke Bandung